czwartek, 5 czerwca 2014

Kolczyki zainspirowane.... i wyróżnione.

Wielką satysfakcję odczówam, gdy szyję coś na zamówienie, wg. wskazówek i efekt wywołuje uśmiech i błysk w oku "zleceniodawczyni".
Nie przypuszczałam, że równie wielką radość może dać wyróżnienie mojej pracy - a jednak....
Wczoraj Kreatywny Kufer opublikował wyniki wyzwania inspirowanego fotografią Mró i zobaczyłam w pięknym banerku WYRÓŻNIENIE, moje kolczusie.
Kolana mi zadrżały i ręce też - do końca dnia nic już nie mogłam uszyć (pokuła bym się niechybnie) - tak się ucieszyłam.
Bardzo dziękuję organizatorom i oceniającym nadesłane prace, że zauważyły i doceniły moje kolczyki ( przez które nie dospałam pewnej niedzieli godziwego poranka, a całą historię opisałam tutaj).
Znów poczułam się szczęśliwa - dziękuję.
Kolczyki zyskały wyróżnienie w kategori sutasz.
A oto ta zwycięska para w banerku KK:


Inspiracjja - fotografia Mró

9 komentarzy:

  1. Gratuluję! Wykosiły konkurencję!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Wykosiły konkurencję!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw nie chciało mnie opublikować tylko błąd wyskakiwał, a później bach! Dwukrotna publikacja :)

      Usuń
  3. Bardzo serdecznie gratuluję :) Śliczne są te Twoje maczki - bardzo oryginalna forma, która od razu przykuwa wzrok, więc nie sposób, aby i szanowne jury ich piękna nie zauważyło :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! takie wyróżnienie to nie byle co :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! Kolczyki naprawdę super, bardzo oryginalna forma :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo one wiedziały, że to niedospanie zostanie wynagrodzone:) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. W pełni zasłużone wyróżnienie - kolczyki są niespotykane i piękne!
    Wielkie gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

    OdpowiedzUsuń